Jan Suchodolski: obrączki dla dwojga

Czemu nie? Takie osobiście zaprojektowane i własnoręcznie wykonane? Chwile spędzone w pracowni złotniczej z pewnością okażą się niezapomniane – przekonują pomysłodawcy usługi Marcin Gronkowski i Jan Suchodolski.

Na czym polega wyjątkowość tego pomysłu? Na wyjątkowości produktu. Bowiem narzeczeni będą mogli samodzielnie – czyli pod czujnym okiem znawców rzemiosła złotniczego – zaprojektować i wykonać indywidualne obrączki. „Obrączki są najważniejszym symbolem małżeństwa i wszyscy narzeczeni chcą, żeby były wyjątkowe. My wychodzimy naprzeciw tym oczekiwaniom i dajemy wszystkim zakochanym możliwość spędzenia niezapomnianych chwil w prawdziwej pracowni złotniczej. Obiecujemy, że wynikiem wspólnej pracy będą niepowtarzalne obrączki, czyli po prostu Wasze Obrączki” – mówi projektant biżuterii Jan Suchodolski, jeden z pomysłodawców.

„Usługa ma być aktywna dopiero od 1 września, ale pierwsze zgłoszenia mieliśmy tuż po uruchomieniu strony internetowej waszeobraczki.pl ” – twierdzi Marcin Gronkowski, współtwórca usługi, projektant, który w swojej pracowni przy ul. Narbutta w Warszawie szkoli przyszłych twórców biżuterii. Tam właśnie będą zapraszane zainteresowane pary, by przez kilka godzin pod czujnym okiem fachowców stworzyć wymarzone obrączki ślubne. „Narzeczeni często się obawiają, że jak od projektanta, to będzie drożej. Nic bardziej mylnego! Koszt całej usługi będzie porównywalny do ceny gotowych obrączek zakupionych w dobrym salonie złotniczym. I będzie zależeć przede wszystkim od wybranych materiałów” – wyjaśnia Jan Suchodolski. I dodaje: „Dodatkowo spotkanie może zostać uwiecznione na zdjęciach lub zarejestrowane na filmie wideo, który wpleciony w film ze ślubu pokaże, że wspólna droga narzeczonych zaczęła się już na etapie tworzenia obrączek”.

Więcej informacji
www.waszeobraczki.pl