Bursztynowa kolekcja Ermitażu

Napisał 
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
W tym wielkim petersburskim muzeum, imponującym wspaniałymi zbiorami dzieł sztuki, carskich precjozów i wielu innych zawrotnie kosztownych przedmiotów, kolekcja bursztynowa jest stosunkowo skromna. Liczy zaledwie 105 pozycji, z tym że niektóre z nich są wieloczęściowymi kompletami, jak na przykład szachownica z 32 figurami lub gra we flirt (wielka szkatuła z czterema mniejszymi w środku, a w każdej z nich po kilkanaście fiszek z grawerowanymi wizerunkami). Kolekcja obejmuje wyłącznie wyroby gotowe. Mamy tu systematyczny, aczkolwiek lapidarny przegląd od najstarszych prac z IV i III tysiąclecia p.n.e. z nieznanych w Europie kultur na terenie centralnej Rosji (dziś okolic Tweru) po wiek XIX. Ciekawą jest także grupa wyrobów pradziejowych z okolic Starej Ładogi. Reprezentatywny dla tak zwanej Starej Rusi jest zestaw średniowiecznych wyrobów związanych z prawosławną chrystianizacją. Najczęściej występują równoramienne krzyżyki typu greckiego, przeznaczone do noszenia na ciele lub ubiorze. Najliczniej reprezentowana jest dzisiejsza Ukraina, lecz także pozostałe ważne ośrodki Rusi: Psków, Nowgorod i Gorodiszcze. Zachodnioeuropejskie średniowieczne bursztynnictwo przedstawiają ozdobne różańce, w których bursztyn uzupełniony jest dekoracją z metali szlachetnych i emalii.

Nowożytne majstersztyki
Jak we wszystkich kolekcjach bursztynowych, tak i w Ermitażu najwyrazistszą i wręcz imponującą częścią jest zbiór dzieł nowożytnych - od renesansu do klasycyzmu. Otwiera go niewielka szkatułka (105 x 79 x 89 mm) doskonale skonstruowana bez szkieletu drewnianego. Jest to najwcześniejszy w tej kolekcji przykład przedmiotu użytku osobistego, nie związany z religią ani z magią. Forma i dekoracja są typowe dla renesansu północno-europejskiego. Grawerowany na wieku, a płaskorzeźbiony na ściankach ornament roślinny jest wprost zapożyczony z wzorników stosowanych w końcu wieku XVI przez mistrzów gdańskich i królewieckich.

Z tychże pracowni pochodzą prawie wszystkie duże obiekty sakralne i dekoracyjne w kolekcji Ermitażu. Wśród dużych obiektów użytkowych wyróżniają się wspomniane na wstępie:

- gra we flirt z XVIII wieku - w dużej szkatule (222 x 156 x 100 mm) z drewnianym szkieletem ukryte są 4 małe z fiszkami w kształcie serc, rybek, kwadratów i ośmioboków, dekorowane ornamentalnie oraz inskrypcjami. Duża i małe szkatuły są wykwintnie ozdobione scenkami rodzajowymi i widokami miast w delikatnych technikach eglomizowania i grawerunku, na spodzie przezroczystych, bursztynowych okienek. Wyrób gdański;- szachy około 1710 r. - są kompletne; duża szachownica o boku 365 mm ma 32 przezroczyste pola rzeźbione na spodzie intaglio (wgłębnie) w postaci 8-ramiennych gwiazd; pozostała połowa pól jest gładka z jasnego bursztynu. Figury są rzeźbione pełnoplastycznie - połowa z bursztynu białego, druga z przezroczystego, miodowego. Wyrób królewiecki. Pod względem klasy artystycznej i precyzji wykonania na najwyższą ocenę zasługują:

- smukły pucharek z przykrywką z końca XVII wieku - wysokość 220 mm, średnica czary 75 mm; czara jest wykonana z przezroczystego bursztynu; płaskorzeźbiona, finezyjna dekoracja na powierzchni czary wyodrębnia 4 sektory, gdzie w iluzji przestrzeni ukazane są fantastyczne, latające ptaki. Finezyjnie pomyślane i wykonane są wszystkie elementy pucharu: stopa, trzon, nodus, czara i pokrywka zwieńczona ananasem. Delikatne elementy wymagały wzmocnienia złoconymi obramieniami;

ermitaz_1

 

 

 

 

 

 

 

 

 

- kufel na lwach, z portretami niemieckich książąt z końca XVII wieku - średnica 144 mm, wysokość 126 mm; ze złoconym uchem i otwieranym wiekiem; wykonany z ciemnego (czerwonego) bursztynu nieprzezroczystego, przedzielanego skręcanymi spiralnie kolumienkami z bursztynu jasnego. Unikalny majstersztyk roboty królewieckiej.

ermitaz_2

 

 

 

 

 

Obydwa powyższe naczynia były do niedawna w stanie rozpadu. Scalił je, uzupełnił i zakonserwował doświadczony mistrz Aleksander Żurawlow, wieloletni kierownik artystyczno-techniczny zespołu rekonstrukcji wystroju Bursztynowej Komnaty. W katalogu jedynej wystawy kolekcji Ermitażu, która miała miejsce w roku 2002, jest on autorem świetnego artykułu o zasadach konserwacji nowożytnych dzieł bursztynowych.
Spośród sakralnych dzieł nowożytnych chciałbym przedstawić porównanie dwóch pasyjek:
- katolickiej z końca XVII wieku z NMP i św. Janem oraz napisem INRI (figura ukrzyżowanego Chrystusa została utracona) - wysokość 290 mm. Prosty krzyż z oblicowanej bursztynem konstrukcji drewnianej jest umieszczony na rozbudowanym i bogato dekorowanym piedestale, wspartym na czterech przezroczystych kulach. Piedestał jest kompozycją wielobarwną ze skrzyżowanymi pasami bursztynu marmurkowego i wielkimi kaboszonami z przezroczystego bursztynu z grawerowanymi na spodzie scenami biblijnymi. Występują w nim elementy porządków architektonicznych (spiralne kolumienki, uszaki, miniaturowe, szachownicowe posadzki). Autorka katalogu kolekcji Larisa Jakowlewa określa pasyjkę jako wyrób królewiecki. Budzi to moją wątpliwość, bowiem pod koniec XVII wieku Królewiec był luterański i tamtejsi mistrzowie pracowali na rzecz społeczeństwa protestanckiego. Katolickie pasyjki były natomiast specjalnością mistrzów gdańskich, związanych z katolickim rynkiem polskim. Pani Jakowlewa z reguły wyroby gdańskie XVII wieku opisuje jako: "Danzig - Niemcy" choć było to największe miasto i port Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

ermitaz_3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

- prawosławnej z początku XVIII wieku także z NMP i św. Janem pod krzyżem, lecz napisem cyrylicą. Figura Chrystusa ma nogi ułożone równolegle i przybite dwoma gwoździami (a nie skrzyżowane) w wersji prawosławnej - wysokość 640 mm; krzyż jest wykonany z elementów bursztynowych, osadzonych na metalowych trzpieniach, na zakończeniach ramion ma symbole ewangelistów. Piedestał jest solidną konstrukcją architektoniczną w stylu barokowym, złożoną z trzech kondygnacji. Pola ścianek piedestału mają okna z przezroczystego bursztynu przez które ukazują wyrzeźbione w kości słoniowej sceny i symbole Męki Pańskiej. Wyrób królewiecki lub gdański.

ermitaz_4

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poświęciłem sporo miejsca opisom kilku dzieł, gdyż dają one pojęcie o bardzo wysokiej randze całego zbioru, do którego dobierano wyłącznie obiekty wyjątkowe. W tym kontekście zaskakująco skromnie wypada szkatułka podarowana carowi Piotrowi I przez Fryderyka Wilhelma I, króla Prus, wraz całym wystrojem Bursztynowego Gabinetu. Ten niewielki (144 x 114 x 130 mm) obiekt był już zabytkiem w momencie dyplomatycznej darowizny. Jest dość wczesnym gdańskim wyrobem, czysto bursztynowym, bez szkieletu drewnianego. Jest to swego rodzaju suplement do tej niezwykłej transakcji. Zły stan zachowania nie pozwala dostrzec uroku prostej geometrycznej kompozycji.

ermitaz_5

 

 

 

 

 

Dla widzów z Polski szczególnie interesującym jest bursztynowy medal z podobizną króla Jana III Sobieskiego. Jest to okrągła (średnica 68 mm) kamea z wiernym, portretowym wizerunkiem króla-wodza w sile wieku, wykonana z jednej bryły żółtej, nieprzezroczystej odmiany bursztynu, jednostronna, oprawiona w srebro złocone. Wykonana w Gdańsku około 1684 r.

ermitaz_6

 

 

 

 

 

 

W krótkim eseju nie się przedstawić wielu istotnych cech kolekcji Ermitażu. Nie mogę jednak pominąć choćby jednym zdaniem pięknych sztućców z bursztynowymi uchwytami (w tym z warsztatów słupskich), paryskiej szpady z pięknie rzeźbioną rękojeścią z przezroczystego bursztynu i bogatego zbioru fajek bursztynowo-sepiolitowych (sepiolit = pianka morska) roboty wiedeńskiej ze schyłku XIX wieku.

ermitaz_7

 

 

 

 

W sumie kolekcję tę trzeba koniecznie poznać w naturze, ale uczynić to niełatwo. Wystawy bursztynów z Ermitażu odbywają się przeciętnie raz na 100 lat. Jedna była u progu XX wieku, druga w sto lat później w roku 2002. Dodatkowo Gdańszczanie mogli oglądać prawie całą kolekcję w II połowie roku 2006 w nowo otwartym Muzeum Bursztynu w Zespole Przedbramia ul. Długiej. Niestety wyjątkowość tej okazji nie została w pełni wykorzystana, szczególnie przez czynnych obecnie bursztynników. Teraz możemy liczyć jedynie na literaturę lub na przychylność kustoszy Ermitażu w czasie pobytu w Petersburgu.

Wiesław Gierłowski

Jest najstarszym gdańskim bursztynnikiem - w zawodzie pracuje od 1957. Od roku 1972 do dziś prowadzi własną, jednoosobową pracownię konserwacji zabytków i artystycznego bursztynnictwa w Zalesiu koło Tucholi. Jego prace znajdują się w wielu kolekcjach muzealnych i były nagradzane w licznych konkursach.
Wiesław Gierłowski jest założycielem i pierwszym prezesem Zarządu Głównego Stowarzyszenia Bursztynników w Polsce, obecnie przewodniczy komisji naukowo-informacyjnej tego stowarzyszenia. Od chwili powołania w czerwcu 2006 r. do marca 2008 sprawował urząd pierwszego przewodniczącego Światowej Rady Bursztynu, utworzonej przez wybitne postaci w dziedzinie naukowych badań bursztynu, twórców dzieł artystycznych i przedstawicieli najważniejszych stowarzyszeń w światowym bursztynnictwie. Wykonuje też w praktyce wszystkie ekspertyzy na zlecenie polskich sądów oraz służby fiskalnej i celnej, a także na zlecenie kupców zagranicznych.
Wiesław Gierłowski jest autorem ponad 1000 publikacji naukowych i publicystycznych. W latach 1987-90 redagował dział bursztynowy w czasopiśmie "Złotnik-Zegarmistrz", a w latach 1997 - 2004 w kwartalniku "Polski Jubiler". Stale współpracuje z czasopismami fachowymi w dziedzinie złotnictwa. Organizuje seminaria naukowe o bursztynie towarzyszące Międzynarodowym Targom Bursztynu, Biżuterii i Kamieni Jubilerskich Amberif w Gdańsku.
Za ogromne zasługi dla bursztynnictwa Stowarzyszenie Bursztynników przyznało mu w 2000 roku tytuł Bursztynnika Stulecia.

Email Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Skomentuj