czwartek, 25 lipca 2013 13:41

Mariusz Gliwiński: Diament szansą dla bursztynu?

Napisane przez  Mariusz Gliwiński
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Diament zawsze robi dobre wrażenie, bursztyn może przy nim wiele skorzystać.

Lata pracy speców od promocji i wysiłki producentów diamentów włożone w budowanie wizerunku tego kamienia przyniosły wymierne efekty: dziś diament kojarzy się z luksusem i jest w stanie podnieść ogólną wartość wyrobu, także tę wizerunkową. Przyznaję szczerze, że mnie samego to zaskoczyło kilka lat temu, kiedy powstała kolekcja pierścionków, w której zwykłe otoczaki oprawiłem w złoto i dodałem mały diamencik. Zainteresowanie odbiorców przerosło moje oczekiwania – pomysł sam w sobie był ciekawy, ale nie wiem, czy efekt komercyjny byłby taki sam, gdybym nie użył diamentu…

Moim zdaniem bursztyn nie potrzebuje diamentu, żeby się dowartościować. Dla mnie bursztyn to wyjątkowy kamień, sam w sobie unikatowy. Diament jednak ma coś, czego nie ma bursztyn: jest bardzo dobrze wypromowany, wzbudza pozytywne skojarzenia. Jest powszechnie uznawany za najdroższy kamień jubilerski, choć wiadomym jest, że – w obu przypadkach – dostępne są mniejsze i większe kamienie, lepszej lub gorszej jakości. Bursztyn może na takim połączeniu wiele skorzystać, pogrzać się w prestiżowym blasku diamentu – i to może otworzyć nową, ciekawą drogę rozwoju współczesnego wzornictwa z bursztynem.

O tym, że jest to obiecujący kierunek, świadczą choćby dotychczasowe doświadczenia. W Polsce takie zestawienia są charakterystyczne dla artystów i rzemieślników, ale też i nierzadko producentów dbających o wysoki poziom oferowanego wzornictwa. Ciekawymi zagranicznymi przykładami są Michael Zobel, mieszkający w Niemczech światowej sławy artysta-jubiler, jak również projektantka ekskluzywnej biżuterii Barbara Westwood, pracująca w swoim atelier w Colorado.

Warto próbować nowych kombinacji materiałów czy kamieni niezależnie od ich wartości czy wizerunku – najważniejsze, by efekt był spektakularny!

Mariusz Gliwiński jest projektantem biżuterii, właścicielem firmy Ambermoda.

1 komentarz

Skomentuj

Reklama

Komentarze

  • kasandra Jestem laikiem w tym temacie ale mieszkam nad morzem i lubie zbierac bursztyn i tak nazbieralam przez 40 lat ponad kilogram i zalany mam wodą przez te wszystkie lata i… Skomentowane przez kasandra
    To się nigdy nie skończy… - rozmowa z prof. Barbarą Kosmowską-Ceranowicz
  • Jar-Jan Witam. Moja przygoda z bursztynem i biżuterią zaczęła się 25 lat temu, idąc od pracowni do pracowni nabywałem doświadczenia i umiejętności z czasem fascynacja tym zawodem przeobraziła się w coś… Skomentowane przez Jar-Jan
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Sławomir Fijałkowski ...a jaką ofertę zatrudnienia mają dla absolwentów wzornictwa (nie tylko gdańskiej ASP) bursztyniarze? chętnie przekażę potencjalnie zainteresowanym (poproszę tylko o poważne oferty - konkurencyjne wobec architektury, projektowania gier komputerowych, produktu,… Skomentowane przez Sławomir Fijałkowski
    Niczego nie planowałem – rozmowa z Wojciechem Kalandykiem
  • Henryk trzy razy pracodawcy mi nie zapłacili 5000 w plecy za wykonaną pracę , zwalniali z dnia na dzień jak nie mieli zamówień , za 20 letnie doświadczenie śmieszne wynagrodzenie .… Skomentowane przez Henryk
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Trzezbor Piekutowski Mnie interesuje jedna rzecz: Dlaczego, ježeli istnieja arhiwalne zdjecia na ktorych nawet w internetowej formie mozna rozpoznać kształty poszczegolnych kawalkow bursztynow w panelach, nie zrobiono tego wiernie? W kopi nie… Skomentowane przez Trzezbor Piekutowski
    Rekonstrukcja zaginionej Komnaty