poniedziałek, 22 lutego 2016 14:02

Adriana Lisowska: ADA 2016 z perspektywy jurora

Napisała 
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Amberif Design Award jest dla biżuterii z bursztynem ważną platformą wymiany idei. 

W konkursie Amberif Design Award biorę udział od lat, ale po raz pierwszy miałam okazję zobaczyć, jak wygląda on z perspektywy jurora.

Najprostszym zadaniem okazał się wybór najlepszych dwudziestu jeden prac. Jakkolwiek banalnie to zabrzmi, podczas obrad, jury kierowało się głównie kryterium celności wypowiedzi i adekwatnego do niej doboru formy. Duże znaczenie miała również oryginalność nadesłanych projektów. Chyba mogę zdradzić, że pierwsza nagroda została przyznana jednogłośnie, przy znaczącej przewadze punktacyjnej.

Doświadczenie uczestnictwa w obradach zmieniło nieco mój sposób myślenia o konkursie i wzbogaciło o kilka cennych obserwacji. Każdy z jurorów zwracał uwagę na inny aspekt danej pracy, dostrzegał szczegóły nie dla wszystkich widoczne na pierwszy rzut oka, co znacząco wpływało na odbiór całości. Często świetne idee przepadały ze względu na słaby poziom ich realizacji i odwrotnie – doskonały dizajn mijał się mocno z tematem.

Ogromne dyskusje wzbudziły różnice w technikach użytych do stworzenia nadesłanych projektów. Mieliśmy do czynienia z fotografiami gotowych obiektów, z projektami wspomaganymi komputerowo, a nawet odręcznymi rysunkami i kolażami. Jury bardzo zgodnie uznało, że przydałoby się w tym zakresie pewne ujednolicenie kryteriów zawartych w regulaminie konkursu.

Jeśli chodzi o tematykę prac, zauważalne było skupienie twórców na strukturze bursztynu, jego naturalnych właściwościach, a także próby uchwycenia stanów przejściowych jako procesu w odniesieniu do form. Mało było realizacji dotykających bezpośrednio bardziej abstrakcyjnych pojęć, choć tegoroczny temat wydawał się wyjątkowo pojemny.

Dwudziesta edycja konkursu skłania do podsumowań. W moim odczuciu Amberif Design Award jest dla biżuterii z bursztynem ważną platformą wymiany idei. Pozwala myśleć o bursztynie i biżuterii w ogóle, jako o medium wypowiedzi artystycznej. Każda taka wypowiedź może być dla poszukującego twórcy impulsem do dalszych rozważań, nawet czysto projektowych. Uważam, że jest to ogromna wartość tego konkursu, która powinna być pielęgnowana. Wybory jury bywają czasem krytykowane, oceniane jako zaskakujące lub nie do końca oczywiste. Jednak, nawet jeśli brzmi to jak truizm, tak naprawdę to uczestnicy tworzą kształt każdego konkursu, nadają mu charakter, a ostateczne werdykty zależą już tylko od różnorodności doświadczeń, wrażliwości czy wiedzy jurorów.

Skomentuj

Reklama

Komentarze

  • kasandra Jestem laikiem w tym temacie ale mieszkam nad morzem i lubie zbierac bursztyn i tak nazbieralam przez 40 lat ponad kilogram i zalany mam wodą przez te wszystkie lata i… Skomentowane przez kasandra
    To się nigdy nie skończy… - rozmowa z prof. Barbarą Kosmowską-Ceranowicz
  • Jar-Jan Witam. Moja przygoda z bursztynem i biżuterią zaczęła się 25 lat temu, idąc od pracowni do pracowni nabywałem doświadczenia i umiejętności z czasem fascynacja tym zawodem przeobraziła się w coś… Skomentowane przez Jar-Jan
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Sławomir Fijałkowski ...a jaką ofertę zatrudnienia mają dla absolwentów wzornictwa (nie tylko gdańskiej ASP) bursztyniarze? chętnie przekażę potencjalnie zainteresowanym (poproszę tylko o poważne oferty - konkurencyjne wobec architektury, projektowania gier komputerowych, produktu,… Skomentowane przez Sławomir Fijałkowski
    Niczego nie planowałem – rozmowa z Wojciechem Kalandykiem
  • Henryk trzy razy pracodawcy mi nie zapłacili 5000 w plecy za wykonaną pracę , zwalniali z dnia na dzień jak nie mieli zamówień , za 20 letnie doświadczenie śmieszne wynagrodzenie .… Skomentowane przez Henryk
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Trzezbor Piekutowski Mnie interesuje jedna rzecz: Dlaczego, ježeli istnieja arhiwalne zdjecia na ktorych nawet w internetowej formie mozna rozpoznać kształty poszczegolnych kawalkow bursztynow w panelach, nie zrobiono tego wiernie? W kopi nie… Skomentowane przez Trzezbor Piekutowski
    Rekonstrukcja zaginionej Komnaty