czwartek, 10 czerwca 2010 16:14

Ewa Rachoń: Potrzebna jest praca u podstaw

Napisane przez  Ewa Rachoń
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Na targach JCK Las Vegas Show (4-7.06.2010) widoczne były oznaki ożywienia na rynku amerykańskim. Prognozy pokazują, że stabilizuje się on na poziomie sprzed kryzysu.

Niemniej jednak kupcy nadal są bardzo ostrożni: dokonują małych i przemyślanych zamówień w obawie, że towar nie „chwyci”, więc najpierw wolą go przetestować.
Jeśli chodzi o bursztyn, sytuacja jest bardzo niedobra: na światowych rynkach zbyt wiele jest podróbek, co budzi poważne obawy zarówno wśród dotychczasowych, jak i potencjalnych kupców. Sytuację dodatkowo utrudnia fakt, że znajomość metod identyfikacji bursztynu jest tam znikoma. Być może rozwiązaniem byłoby opracowanie i wprowadzenie prostego narzędzia identyfikacji, jak również wprowadzenie tego kamienia do międzynarodowych laboratoriów gemmologicznych. Bardzo dużo zależy jednak od samych producentów i dystrybutorów, którzy muszą się nauczyć mówić o bursztynie, a przede wszystkim nazywać po imieniu zabiegi, jakim kamień ten jest poddawany w procesie obróbki. Musimy stosować profesjonalne gemmologiczne nazewnictwo, by świat nas rozumiał i traktował jako uczciwych kontrahentów. Pamiętajmy, że klient, który nie ma pewności co do autentyczności oferowanego towaru, po prostu go nie kupi.
Potrzebna jest praca u podstaw oraz profesjonalna promocja, gdyż bursztynowi wyrządzono zbyt wiele złego. Jeśli tego nie zrobimy, klient może nam okazać swoją niechęć w sposób bardziej bezwzględny – kupując coś innego.

2 komentarzy

  • Link do komentarza Ewa Rachoń piątek, 11 czerwca 2010 09:23 napisane przez Ewa Rachoń

    Panie Ryszardzie,
    MSB jest członkiem Komisji ds Jubilerstwa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego i 2 członków MSB jest w grupie roboczej ds Normy Bursztynu biorąc udział w jej pracach.

    Norma bursztynu po to aby była powszechna i zrozumiała powinna być napisana międzynarodowym językiem gemmologów, który określa CIBJO
    (Confédération Internationale de la Bijouterie, Joaillerie et Orfèvrerie - czyli Światowa Konfederacja Jubilerska), a naszym wkładem ma być wiedza o naturze bursztynu, sposobach jego modyfikacji, ale również dbania i konserwacji.
    Normę powinniśmy pisać tak, by była zrozumiana dla całego świata, ponieważ to ze światem chcemy bursztynem handlować.
    Pozdrawiam

  • Link do komentarza Ryszard czwartek, 10 czerwca 2010 16:40 napisane przez Ryszard

    Pani Ewa Rachoń pisze: Sytuację dodatkowo utrudnia fakt, że znajomość metod identyfikacji bursztynu jest tam znikoma.

    Pani Ewo, zatem mam nadzieję, że wreszcie Stowarzyszenie, którego jest Pani wiceprezesem przestanie bojkotować prace nad polską normą na bursztyn bałtycki. Ta norma jest nam konieczna do normalnego funkcjonowania, najpierw w Polsce a potem w Europie i na świecie. To jest właśnie narzędzie które skutecznie obroni nas przed podróbkami. Standardy na makaron i pizzę tworzyli Włosi a nie Pizza Hut i dr Oetker , tak samo rzecz ma się z bursztynem. To nie CIBJO ma nam wyznaczać standardy dotyczące bursztynu bo oni ani go tak nie cenią jak My, ani nie potrafią go tak dobrze opisać! pzdr Ryszrad

Skomentuj

Reklama

Komentarze

  • kasandra Jestem laikiem w tym temacie ale mieszkam nad morzem i lubie zbierac bursztyn i tak nazbieralam przez 40 lat ponad kilogram i zalany mam wodą przez te wszystkie lata i… Skomentowane przez kasandra
    To się nigdy nie skończy… - rozmowa z prof. Barbarą Kosmowską-Ceranowicz
  • Jar-Jan Witam. Moja przygoda z bursztynem i biżuterią zaczęła się 25 lat temu, idąc od pracowni do pracowni nabywałem doświadczenia i umiejętności z czasem fascynacja tym zawodem przeobraziła się w coś… Skomentowane przez Jar-Jan
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Sławomir Fijałkowski ...a jaką ofertę zatrudnienia mają dla absolwentów wzornictwa (nie tylko gdańskiej ASP) bursztyniarze? chętnie przekażę potencjalnie zainteresowanym (poproszę tylko o poważne oferty - konkurencyjne wobec architektury, projektowania gier komputerowych, produktu,… Skomentowane przez Sławomir Fijałkowski
    Niczego nie planowałem – rozmowa z Wojciechem Kalandykiem
  • Henryk trzy razy pracodawcy mi nie zapłacili 5000 w plecy za wykonaną pracę , zwalniali z dnia na dzień jak nie mieli zamówień , za 20 letnie doświadczenie śmieszne wynagrodzenie .… Skomentowane przez Henryk
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Trzezbor Piekutowski Mnie interesuje jedna rzecz: Dlaczego, ježeli istnieja arhiwalne zdjecia na ktorych nawet w internetowej formie mozna rozpoznać kształty poszczegolnych kawalkow bursztynow w panelach, nie zrobiono tego wiernie? W kopi nie… Skomentowane przez Trzezbor Piekutowski
    Rekonstrukcja zaginionej Komnaty