wtorek, 30 marca 2010 13:23

Ewa Rachoń: Bursztynu w Bazylei... nie ma

Napisane przez  Ewa Rachoń
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Bursztynu nigdy nie było na targach Baselworld dużo, ale nigdy też się nie zdarzyło, żeby nie było go w ogóle.

Zgodnie z obawami, nie natknęłam się w czasie mojej czterodniowej wizyty na targach Baselworld na stoisko z bursztynem. Jedyne miejsce, gdzie udało mi się go wypatrzeć, to stoisko firmy AMC z Hongkongu, prezentującej biżuterię srebrną z bursztynem – i to wygrzewanym. Na stoisku włoskiej firmy Ambra Greco, tradycyjnie już były piękne obiekty z bursztynu dominikańskiego – bałtyckiego w zasięgu wzroku nie było. Bardzo brakowało szwajcarskiej firmy Cool Design, która jeszcze do ubiegłego roku była swego rodzaju bursztynową wizytówką. Bursztynu nigdy nie było na tych targach dużo, ale nigdy też się nie zdarzyło, żeby nie było go w ogóle.

Oczywiście zastanawia mnie przyczyna tego stanu rzeczy. Widziałam stoiska firm oferujących biżuterię srebrną z kamieniami kolorowymi i dobrym, przemysłowym designem – więc może miejsce i dla bursztynu by się znalazło? Skłaniałabym się jednak ku wyjaśnieniu, że są to targi drogie, a nawet bardzo drogie, a oferta wystawców staje się coraz bardziej luksusowa. Nie wydaje mi się, aby obecnie jakakolwiek firma bursztynnicza udźwignęła ten ciężar finansowy obliczony na minimum trzy edycje.

Targi Baselworld to najważniejsza impreza dla branży zegarmistrzowskiej na świecie, coraz mniej tam miejsca dla biżuterii. Warto jednak być w Bazylei, gdzie przyjeżdżają kupcy z całego świata, zainteresowani głównie wyrobami luksusowymi. Nie jest to jeszcze nasz świat, ale może warto pomyśleć o kolekcji przygotowanej przez czołowe firmy i artystów, która mogłaby być wizytówką polskiego bursztynnictwa i ścieżką do wysokich półek sklepów jubilerskich ...

Ewa Rachoń jest dyrektorem targów Amberif i Ambermart

 

 

2 komentarzy

  • Link do komentarza ewa rachon czwartek, 22 kwietnia 2010 10:56 napisane przez ewa rachon

    Bazylea to targi - jedne z kilku na które przyjeżdżają ludzie z branży ze wszystkich krajów, można ich poznać i rozmawiać o współpracy, zaprosić do Gdańska.
    Rzecz nie jest w tym żeby Pan coś dźwigał w pojedynkę, bo niezależnie od mocy dużo się nie dźwignie. Rzecz jest w tym żebyśmy umieli zorganizować się w grupie, z dobrze przygotowaną promocją i dobrym wzornictwem, bo to byłoby zauważalne.
    Targi w Bazylei przyciągają 100 tys. handlowców - jest się komu pokazać

  • Link do komentarza amber piątek, 16 kwietnia 2010 13:34 napisane przez amber

    Nie ma bo nie jest tam nikomu potrzebny,zastanawiające jest też w jakim celu można spotkać tam Panią Ewę, a kilka lat temu miałem taką przyjemność. Poszukajcie lepiej miejsca gdzie ktoś byłby zainteresowany naszym bursztynem. Ciężar mogę udżwignąć, nie takie się dżwigało - tylko w jakim celu ?

Skomentuj

Reklama

Komentarze

  • kasandra Jestem laikiem w tym temacie ale mieszkam nad morzem i lubie zbierac bursztyn i tak nazbieralam przez 40 lat ponad kilogram i zalany mam wodą przez te wszystkie lata i… Skomentowane przez kasandra
    To się nigdy nie skończy… - rozmowa z prof. Barbarą Kosmowską-Ceranowicz
  • Jar-Jan Witam. Moja przygoda z bursztynem i biżuterią zaczęła się 25 lat temu, idąc od pracowni do pracowni nabywałem doświadczenia i umiejętności z czasem fascynacja tym zawodem przeobraziła się w coś… Skomentowane przez Jar-Jan
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Sławomir Fijałkowski ...a jaką ofertę zatrudnienia mają dla absolwentów wzornictwa (nie tylko gdańskiej ASP) bursztyniarze? chętnie przekażę potencjalnie zainteresowanym (poproszę tylko o poważne oferty - konkurencyjne wobec architektury, projektowania gier komputerowych, produktu,… Skomentowane przez Sławomir Fijałkowski
    Niczego nie planowałem – rozmowa z Wojciechem Kalandykiem
  • Henryk trzy razy pracodawcy mi nie zapłacili 5000 w plecy za wykonaną pracę , zwalniali z dnia na dzień jak nie mieli zamówień , za 20 letnie doświadczenie śmieszne wynagrodzenie .… Skomentowane przez Henryk
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Trzezbor Piekutowski Mnie interesuje jedna rzecz: Dlaczego, ježeli istnieja arhiwalne zdjecia na ktorych nawet w internetowej formie mozna rozpoznać kształty poszczegolnych kawalkow bursztynow w panelach, nie zrobiono tego wiernie? W kopi nie… Skomentowane przez Trzezbor Piekutowski
    Rekonstrukcja zaginionej Komnaty