sobota, 10 marca 2018 14:56

Niemiecki rynek biżuterii zmienia się

Napisała 
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
W hali C2 wystawia się kilkunastu polskich projektantów W hali C2 wystawia się kilkunastu polskich projektantów Fot. Inhorgenta Munich

Tegoroczna edycja targów Inhorgenta Munich pokazała przede wszystkim, że niemiecki rynek biżuterii mocno się zmienia: nadal pozostaje dla wielu polskich firm „oknem na świat”, tyle że ten świat za oknem stał się bardziej wymagający.

W czasie trwających 4 dni (16-19.02.2018) targów Inhorgenta Munich 1026 wystawców z 42 krajów (+4% w porównaniu z rokiem poprzednim) rozlokowanych w 6 halach o łącznej powierzchni wystawienniczej 65 tys. m2 zaprezentowało swoje nowe kolekcje na sezon wiosenno-letni. Imprezę odwiedziło 27 tys. kupców z 70 krajów. Targi potwierdziły swoją wiodącą rolę na rynku niemieckim i europejskim jako bardzo ważnej platformy nawiązania kontaktów handlowych oraz zawierania transakcji.

Polskę reprezentowało 34 wystawców oferujących przede wszystkim biżuterię autorską, ale także złotą oraz bursztynową, jak również maszyny i narzędzia. Tylko niewielka ich część to nowicjusze, zaś znakomita większość to weterani, którzy od kilku, a nawet kilkunastu lat, dokładają starań, by spełnić zmieniające się coraz szybciej oczekiwania rynku.

Od kilku lat zadanie to staje się coraz trudniejsze, ponieważ niemiecki rynek biżuterii, uważany za stabilny i raczej nieulegający chwilowym modom, za to doceniający dobre wzornictwo i solidne wykonanie, coraz mniej sam siebie przypomina. Choć sytuacja gospodarcza naszych zachodnich sąsiadów jest dobra, producenci biżuterii mają coraz więcej powodów do narzekania. W 2017 r. ich obroty wzrosły zaledwie o 1% i wyniosły 3,47 mld euro. Wpływ na ten zaskakująco słaby wynik miała niska frekwencja klientów w sklepach w okresie adwentu, a zwłaszcza w ostatnich przedświątecznych dniach. Na tym tle tylko nieznacznie lepiej sytuacja przedstawiała się w sektorze biżuterii luksusowej ze złota i platyny, gdzie mniej klientów wygenerowało większy obrót. 

Spadło natomiast zainteresowanie biżuterią srebrną. Potwierdza to Maria Rzewuska oferująca biżuterię polskich projektantów: „W Niemczech zanikła potrzeba wyróżniania się czy to ubiorem, czy biżuterią, więc tym trudniej przekonać zwłaszcza młodsze generacje do zapłacenia za design. Dla nich ważniejsza niż unikatowe wzornictwo jest niska cena”. Wskazuje ona także na dużą konkurencję w sektorze biżuterii srebrnej, a w przypadku polskiego designu zanikanie czynników, które czyniły go atrakcyjnym: unikatowości i ceny.  

Eksperci wskazują na bezpośredni związek między liczbą klientów a wysokością nakładów na działania marketingowe. Zmieniające się zachowania informacyjne konsumentów wymagają rosnących nakładów na działania z zakresu komunikacji, ale także szeroko pojętej cyfryzacji. Wszystkie te działania mają na celu przyciągnięcie klientów do specjalistycznych sklepów stacjonarnych – to one niezmiennie są najważniejszym kanałem sprzedaży, poprzez który branża generuje 50% obrotów. Pozostałe kanały sprzedaży to: sieci sklepów detalicznych (19%), działy biżuterii w domach towarowych (12%), telezakupy (5%), sprzedaż wysyłkowa (2%), pozostałe (2%). W ten sposób 4 z 5 euro przeznaczanych na zakup biżuterii są wydawane w profesjonalnych, stacjonarnych punktach sprzedaży. 

Mimo ożywionej dyskusji na temat cyfryzacji, sprzedaż w Internecie to tylko 10% procent rynku i ten kanał dystrybucji odgrywa w Niemczech – w porównaniu z innymi branżami – niewielką rolę. „Potrzeba doświadczenia emocji towarzyszącym zakupom i zaufanie są dla kupujących biżuterię i zegarki dużo ważniejsze niż wygoda czy polowanie na niższe ceny” – mówi Stefan Lindner, prezes Niemieckiego Stowarzyszenia Jubilerów oraz Specjalistycznych Sklepów Jubilerskich i Zegarmistrzowskich (BVJ). Niemniej jednak jubilerzy prowadzący pracownie połączone ze punktami sprzedaży jak również właściciele specjalistycznych sklepów jubilerskich i zegarmistrzowskich inwestują masowo w aktywności internetowe, media społecznościowe i digitalizację przedsiębiorstw. „Gdy klient poznaje nasze możliwości i osiągnięcia, stajemy się bardziej wiarygodni. Musimy więc być tam, gdzie klient poszukuje informacji. Naszym celem nie jest sprzedaż online, tylko skierowanie klienta do sklepu stacjonarnego” – podsumowuje Lindner. 


Kolejna edycja targów inhorgenta Munich odbędzie się w dniach 22-25 lutego 2019 r.

Więcej informacji:
www.inhorgenta.com

 

Anna Sado

Dziennikarz branżowy specjalizujący się w tematyce jubilerskiej. Od 2007 roku współtworzy Bursztynowy Portal amber.com.pl.

Email Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Skomentuj

Reklama

Komentarze

  • kasandra Jestem laikiem w tym temacie ale mieszkam nad morzem i lubie zbierac bursztyn i tak nazbieralam przez 40 lat ponad kilogram i zalany mam wodą przez te wszystkie lata i… Skomentowane przez kasandra
    To się nigdy nie skończy… - rozmowa z prof. Barbarą Kosmowską-Ceranowicz
  • Jar-Jan Witam. Moja przygoda z bursztynem i biżuterią zaczęła się 25 lat temu, idąc od pracowni do pracowni nabywałem doświadczenia i umiejętności z czasem fascynacja tym zawodem przeobraziła się w coś… Skomentowane przez Jar-Jan
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Sławomir Fijałkowski ...a jaką ofertę zatrudnienia mają dla absolwentów wzornictwa (nie tylko gdańskiej ASP) bursztyniarze? chętnie przekażę potencjalnie zainteresowanym (poproszę tylko o poważne oferty - konkurencyjne wobec architektury, projektowania gier komputerowych, produktu,… Skomentowane przez Sławomir Fijałkowski
    Niczego nie planowałem – rozmowa z Wojciechem Kalandykiem
  • Henryk trzy razy pracodawcy mi nie zapłacili 5000 w plecy za wykonaną pracę , zwalniali z dnia na dzień jak nie mieli zamówień , za 20 letnie doświadczenie śmieszne wynagrodzenie .… Skomentowane przez Henryk
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Trzezbor Piekutowski Mnie interesuje jedna rzecz: Dlaczego, ježeli istnieja arhiwalne zdjecia na ktorych nawet w internetowej formie mozna rozpoznać kształty poszczegolnych kawalkow bursztynow w panelach, nie zrobiono tego wiernie? W kopi nie… Skomentowane przez Trzezbor Piekutowski
    Rekonstrukcja zaginionej Komnaty