niedziela, 19 marca 2017 17:02

Art7: inspiracje naturą

Napisała 
Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Pierścionki z kolekcji "Andromeda" Pierścionki z kolekcji "Andromeda" Fot. Art7

Natura to niewyczerpane źródło inspiracji. Potwierdzają to najnowsze wzory firmy Art7: Divehi oraz Andromeda i Pulsar – zrodzone z marzeń o podmorskich głębinach i… gwiazdce z nieba. Po premierze w Internecie, czas na możliwość obejrzenia tych wzorów na żywo - na targach AMBERIF w Gdańsku.

Divehi – tą nazwą określa się zarówno język, jak i mieszkańców Archipelagu Malediwów. Stamtąd właśnie pochodzi biały koral, który stał się inspiracją do stworzenia 19. już naszyjnika w systematycznie rozbudowywanej od 6 lat kolekcji „Black Dress”. Naturalny biały koral i czarny, nieoszlifowany bursztyn – jako motyw przewodni – tworzą kontrast doskonały, ożywiony różowymi rubinami i utrzymanymi w podobnym tonie kolorystycznym turmalinami przetykanymi złotymi elementami.

„Główne elementy – nieobrobiony bursztyn i koral, niepowtarzalne dzieła natury, połączone zostały przez artystę w niespokojną formę przypominającą jakąś nieznaną żywą istotę rodem z tajemniczych zakątków naszej planety albo kosmicznych opowieści science fiction” – tak podsumował ten naszyjnik Giedymin Jabłoński, artysta i wykładowca.

Andromeda, Pulsar – to odpowiedź Art7 na modne od kilku sezonów kształty fasetkowe i, jak zwykle w wykonaniu projektantów firmy, nie jest to powielanie istniejących już wzorów, tylko wariacje na temat przefiltrowane przez ich wyobraźnię. Nazwa „Andromeda” nie jest przypadkowa: ma nawiązywać nie tylko do konstelacji składającej się z wielu gwiazd, ale też do ich wieloramiennych kształtów i bijącego od nich blasku. Poprzez skojarzenie z mitem o Andromedzie jest też podkreśleniem kobiecego piękna.

Składająca się z „gwiazd” połączonych ze sobą w podłużnym kształcie „Andromeda” i  tworzący jakby fragment kuli trójwymiarowy „Pulsar” to – w przeciwieństwie do unikatowego „Divehi” – wzory powtarzalne, które idealnie podkreślą elegancki strój dzienny, ale także dodadzą „gwiezdnego” blasku wieczorową porą.  

Wzory te miały już swoją premierę w Internecie, ale ta prawdziwa, z oglądaniem na żywo, odbędzie się w czasie Międzynarodowych Targów Bursztynu, Biżuterii i Kamieni Jubilerskich AMBERIF w Gdańsku (22-25.03.2017).

Anna Sado

Dziennikarz branżowy specjalizujący się w tematyce jubilerskiej. Od 2007 roku współtworzy Bursztynowy Portal amber.com.pl.

Email Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Galeria

Skomentuj

Reklama

Komentarze

  • kasandra Jestem laikiem w tym temacie ale mieszkam nad morzem i lubie zbierac bursztyn i tak nazbieralam przez 40 lat ponad kilogram i zalany mam wodą przez te wszystkie lata i… Skomentowane przez kasandra
    To się nigdy nie skończy… - rozmowa z prof. Barbarą Kosmowską-Ceranowicz
  • Jar-Jan Witam. Moja przygoda z bursztynem i biżuterią zaczęła się 25 lat temu, idąc od pracowni do pracowni nabywałem doświadczenia i umiejętności z czasem fascynacja tym zawodem przeobraziła się w coś… Skomentowane przez Jar-Jan
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Sławomir Fijałkowski ...a jaką ofertę zatrudnienia mają dla absolwentów wzornictwa (nie tylko gdańskiej ASP) bursztyniarze? chętnie przekażę potencjalnie zainteresowanym (poproszę tylko o poważne oferty - konkurencyjne wobec architektury, projektowania gier komputerowych, produktu,… Skomentowane przez Sławomir Fijałkowski
    Niczego nie planowałem – rozmowa z Wojciechem Kalandykiem
  • Henryk trzy razy pracodawcy mi nie zapłacili 5000 w plecy za wykonaną pracę , zwalniali z dnia na dzień jak nie mieli zamówień , za 20 letnie doświadczenie śmieszne wynagrodzenie .… Skomentowane przez Henryk
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Trzezbor Piekutowski Mnie interesuje jedna rzecz: Dlaczego, ježeli istnieja arhiwalne zdjecia na ktorych nawet w internetowej formie mozna rozpoznać kształty poszczegolnych kawalkow bursztynow w panelach, nie zrobiono tego wiernie? W kopi nie… Skomentowane przez Trzezbor Piekutowski
    Rekonstrukcja zaginionej Komnaty