poniedziałek, 12 września 2011 14:13

Wyrok na zabójców Aleksandra Żurawlowa

Napisał 
Oceń ten artykuł
(7 głosów)
Aleksander Żurawlow z ukończonym portretem cara Aleksandra II Aleksander Żurawlow z ukończonym portretem cara Aleksandra II

Półtora roku trwało postępowanie karne w petersburskim sądzie, które w maju 2011 r. doprowadziło do skazania zabójców niezawodnego przyjaciela polskich bursztynników – Aleksandra Żurawlowa, znakomitego konserwatora zabytków bursztynowych, wskrzesiciela Bursztynowej Komnaty i twórcy całej gamy współczesnych dzieł sztuki.

Wieczorem 21 grudnia 2009 r. wracał On do domu z pracowni, gdzie właśnie ukończył bursztynowy portret cara Aleksandra II, co utrwalił na ostatniej za życia fotografii. Zabrał ze sobą około 10 kg pozostającego w pracowni bursztynu i po drodze zrobił zakupy w hipermarkecie na blokowisku, gdzie zamieszkiwał z rodziną od 30 lat. Niestety w trakcie zakupów zwrócił na siebie uwagę dwóch młodych narkomanów, znających Go od dziecka mieszkańców sąsiedniego bloku. Kiedy wszedł do przedsionka swego bloku i stanął przed windą obładowany zakupami i bursztynem jeden z napastników – Wasilij Ladow zadał mu z tyłu cios kastetem w skroń. Cios pozbawił Aleksandra Żurawlowa przytomności, a wskutek dalszych kilkunastu ciosów także życia. Znakomity bursztynnik zmarł po sześciu dniach bezskutecznych zabiegów szpitalnych.

Sprawcy zostali pojmani już 30 grudnia 2009 roku. O identyfikacji zadecydował bursztynowy łup wyrzucony przez okno ich mieszkania w zaspę śniegową. Nie jest jasne, czy chcieli wyzbyć się dowodu zbrodni, czy też nie rozpoznali bursztynu, lecz znalezienie przez milicję niezwykłego materiału na sąsiadującym terenie i wcześniejsze przestępstwa sprawców z miejsca skierowały na nich podejrzenie.

Na rozprawie sądowej zabójcy prosili Lenę Żurawlową, wdowę po Zmarłym, i Jego córki o wybaczenie. Lena skomentowała to stwierdzeniem: „Nie wiadomo, czy Aleksander jest ostatnim człowiekiem, który ginie z waszych rąk”. Sąd wymierzył głównemu sprawcy karę 9,5 lat więzienia, a jego pomocnikowi Witalijowi Bielenkowowi 3 lata. Niewielka to odpłata za straty, jakie wyrządzili społeczeństwu i światowemu bursztynnictwu.

Na pewno jednak zabójcy nie zdołali umniejszyć  jego wielkiej roli społecznej i ograniczyć serdecznych uczuć bardzo wielu bursztynników z bardzo licznych krajów, którzy nigdy nie zapomną Jego przyjaznej i wielkiej postaci.

Wiesław Gierłowski

Jest najstarszym gdańskim bursztynnikiem - w zawodzie pracuje od 1957. Od roku 1972 do dziś prowadzi własną, jednoosobową pracownię konserwacji zabytków i artystycznego bursztynnictwa w Zalesiu koło Tucholi. Jego prace znajdują się w wielu kolekcjach muzealnych i były nagradzane w licznych konkursach.
Wiesław Gierłowski jest założycielem i pierwszym prezesem Zarządu Głównego Stowarzyszenia Bursztynników w Polsce, obecnie przewodniczy komisji naukowo-informacyjnej tego stowarzyszenia. Od chwili powołania w czerwcu 2006 r. do marca 2008 sprawował urząd pierwszego przewodniczącego Światowej Rady Bursztynu, utworzonej przez wybitne postaci w dziedzinie naukowych badań bursztynu, twórców dzieł artystycznych i przedstawicieli najważniejszych stowarzyszeń w światowym bursztynnictwie. Wykonuje też w praktyce wszystkie ekspertyzy na zlecenie polskich sądów oraz służby fiskalnej i celnej, a także na zlecenie kupców zagranicznych.
Wiesław Gierłowski jest autorem ponad 1000 publikacji naukowych i publicystycznych. W latach 1987-90 redagował dział bursztynowy w czasopiśmie "Złotnik-Zegarmistrz", a w latach 1997 - 2004 w kwartalniku "Polski Jubiler". Stale współpracuje z czasopismami fachowymi w dziedzinie złotnictwa. Organizuje seminaria naukowe o bursztynie towarzyszące Międzynarodowym Targom Bursztynu, Biżuterii i Kamieni Jubilerskich Amberif w Gdańsku.
Za ogromne zasługi dla bursztynnictwa Stowarzyszenie Bursztynników przyznało mu w 2000 roku tytuł Bursztynnika Stulecia.

Email Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Skomentuj

Reklama

Komentarze

  • kasandra Jestem laikiem w tym temacie ale mieszkam nad morzem i lubie zbierac bursztyn i tak nazbieralam przez 40 lat ponad kilogram i zalany mam wodą przez te wszystkie lata i… Skomentowane przez kasandra
    To się nigdy nie skończy… - rozmowa z prof. Barbarą Kosmowską-Ceranowicz
  • Jar-Jan Witam. Moja przygoda z bursztynem i biżuterią zaczęła się 25 lat temu, idąc od pracowni do pracowni nabywałem doświadczenia i umiejętności z czasem fascynacja tym zawodem przeobraziła się w coś… Skomentowane przez Jar-Jan
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Sławomir Fijałkowski ...a jaką ofertę zatrudnienia mają dla absolwentów wzornictwa (nie tylko gdańskiej ASP) bursztyniarze? chętnie przekażę potencjalnie zainteresowanym (poproszę tylko o poważne oferty - konkurencyjne wobec architektury, projektowania gier komputerowych, produktu,… Skomentowane przez Sławomir Fijałkowski
    Niczego nie planowałem – rozmowa z Wojciechem Kalandykiem
  • Henryk trzy razy pracodawcy mi nie zapłacili 5000 w plecy za wykonaną pracę , zwalniali z dnia na dzień jak nie mieli zamówień , za 20 letnie doświadczenie śmieszne wynagrodzenie .… Skomentowane przez Henryk
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Trzezbor Piekutowski Mnie interesuje jedna rzecz: Dlaczego, ježeli istnieja arhiwalne zdjecia na ktorych nawet w internetowej formie mozna rozpoznać kształty poszczegolnych kawalkow bursztynow w panelach, nie zrobiono tego wiernie? W kopi nie… Skomentowane przez Trzezbor Piekutowski
    Rekonstrukcja zaginionej Komnaty