poniedziałek, 16 sierpnia 2010 11:42

Polka na Bursztynowym Szlaku

Napisała 
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Polka na Bursztynowym Szlaku archiwum Mirosławy Stroińskiej

Mirosława Stroińska z Poznania po raz czwarty wyruszyła dzisiaj pieszo na bursztynowy szlak – to już ostatni odcinek jej wędrówki z Linz do Akwilei. Jest ona pierwszą kobietą, która podjęła wyzwanie przejścia etapami całego szlaku z Sambii do Akwilei.

Dzisiaj rano Mirosława Stroińska stanęła na bursztynowym szlaku w austriackim mieście Linz. Celem jej wędrówki jest Akwilea. „Mam do przejścia ok. 500 km, dziennie planuję odcinki 20-30 kilometrowe, na trasach górskich nieco mniej” – powiedziała portalowi amber.com.pl. Szacuje, że przejście tej trasy zajmie jej do 23 dni.

W ten sposób ta ponad 50-letnia urzędniczka realizuje swoje własne marzenia jeszcze z czasów studiów: „Chciałam napisać pracę magisterską na temat starożytnego Bursztynowego Szlaku, miałam już zebrane materiały, ale się nie udało. Fascynacja szlakiem jednak pozostała i zaowocowała pomysłem przejścia tej trasy pieszo” – wyjaśniła Stroińska.

To już ostatni odcinek, jaki pozostał jej do przejścia całego Bursztynowego Szlaku z Sambii do Akwilei. W ramach zapoczątkowanego w 2006 roku przedsięwzięcia udało jej się przebyć etapami wytyczoną trasę przebiegającą wzdłuż jednego z dawnych szlaków, którym Rzymianie transportowali bursztyn z wybrzeża Bałtyku, na terenie Rosji, Polski, Czech i północnej Austrii. Mirosława Stroińska jest pierwszą kobietą, która wyruszyła pieszo na Bursztynowy Szlak.

Polecamy:
Trasa wędrówki Mirosławy Stroińskiej

bursztynowyszlak.com


Wcześniejsze wiadomości na ten temat:
Mirosława Stroińska znowu na bursztynowym szlaku
Pieszo bursztynowym szlakiem – relacja z wędrówki
Pieszo bursztynowym szlakiem 

Anna Sado

Dziennikarz branżowy specjalizujący się w tematyce jubilerskiej. Od 2007 roku współtworzy Bursztynowy Portal amber.com.pl.

Email Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Skomentuj

Reklama

Komentarze

  • kasandra Jestem laikiem w tym temacie ale mieszkam nad morzem i lubie zbierac bursztyn i tak nazbieralam przez 40 lat ponad kilogram i zalany mam wodą przez te wszystkie lata i… Skomentowane przez kasandra
    To się nigdy nie skończy… - rozmowa z prof. Barbarą Kosmowską-Ceranowicz
  • Jar-Jan Witam. Moja przygoda z bursztynem i biżuterią zaczęła się 25 lat temu, idąc od pracowni do pracowni nabywałem doświadczenia i umiejętności z czasem fascynacja tym zawodem przeobraziła się w coś… Skomentowane przez Jar-Jan
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Sławomir Fijałkowski ...a jaką ofertę zatrudnienia mają dla absolwentów wzornictwa (nie tylko gdańskiej ASP) bursztyniarze? chętnie przekażę potencjalnie zainteresowanym (poproszę tylko o poważne oferty - konkurencyjne wobec architektury, projektowania gier komputerowych, produktu,… Skomentowane przez Sławomir Fijałkowski
    Niczego nie planowałem – rozmowa z Wojciechem Kalandykiem
  • Henryk trzy razy pracodawcy mi nie zapłacili 5000 w plecy za wykonaną pracę , zwalniali z dnia na dzień jak nie mieli zamówień , za 20 letnie doświadczenie śmieszne wynagrodzenie .… Skomentowane przez Henryk
    Wykwalifikowani bursztynnicy pilnie poszukiwani
  • Trzezbor Piekutowski Mnie interesuje jedna rzecz: Dlaczego, ježeli istnieja arhiwalne zdjecia na ktorych nawet w internetowej formie mozna rozpoznać kształty poszczegolnych kawalkow bursztynow w panelach, nie zrobiono tego wiernie? W kopi nie… Skomentowane przez Trzezbor Piekutowski
    Rekonstrukcja zaginionej Komnaty