wtorek, 04 marca 2014 12:05

BALT: wyróżnia się

Napisane przez  artykuł sponsorowany
Balt: Chiński wojownik z dynastii Han Balt: Chiński wojownik z dynastii Han

Rynek potrzebuje odmienności – ta zasada ma już od kilku lat decydujący wpływ na charakter kolekcji biżuterii firmy Balt. Jak się wyróżniać, by utrafiać w trendy i jednocześnie w gusta odbiorców?

Od kilku sezonów firma konsekwentnie realizuje koncepcję biżuterii ażurowej: srebrnej, zdobionej bursztynem bałtyckim. Lekkiej i zwiewnej w odbiorze, a przy tym zauważalnej pod względem rozmiarów. Efekt ten projektanci firmy Balt uzyskują nie tylko dzięki zastosowaniu ażurowych powierzchni, ale przede wszystkim dzięki trójwymiarowości ozdób. Ozdób nowoczesnych i dopasowanych do aktualnych trendów i oczekiwań, a nawet je wyprzedzających.

„Balt to niewielka firma, dlatego mamy większą łatwość w szybkim reagowaniu na potrzeby rynku – i to jest naszym istotnym atutem. Nasze wzornictwo doceniają stali od wielu lat odbiorcy, jak i całkiem nowi, pozyskani w ostatnim czasie. Lubią z nami pracować, bo nasza biżuteria szybko znajduje klienta ostatecznego” – przyznaje Adam Duliński, współwłaściciel. Przynajmniej dwa razy w sezonie przygotowywane są nowe kolekcje: krótkie, limitowane i niepowtarzalne serie, których celem jest budowanie wizerunku firmy. W ofercie znajdują się też powtarzalne serie, produkowane tak długo, jak długo jest na nie zapotrzebowanie: „Niektóre z nich przeszły już do klasyki firmy i mimo upływu czasu nadal się podobają” – mówi Adam Duliński. 

Trend na srebrną biżuterię ażurową będzie kontynuowany również w najnowszych kolekcjach przygotowywanych na targi Amberif 2014 w Gdańsku. Tegoroczną ciekawostką będą figurki wojowników chińskich z dynastii Han wykonane ręcznie ze srebra na podstawkach z bursztynu bałtyckiego. Są one luźnym nawiązaniem do oferowanych wcześniej przez firmę przedmiotów użytkowych ze srebra zdobionych bursztynem z motywami  rycerzy: Krzyżaków, Wikingów i samurajów. Zainteresowanie bursztynem bałtyckim ze strony mieszkańców Państwa Środka okazało się wystarczająca inspiracją, by nawiązać do historii Chin.

Skomentuj