środa, 27 lutego 2013 09:40

Jak kupować biżuterię?

Napisane przez  Alina Tyro-Niezgoda / Antidotum
Oceń ten artykuł
(9 głosów)
Na co zwrócić uwagę, kupując biżuterię? Na zdjęciu pierścionek autorstwa Margity Grabowskiej (Margisa) Na co zwrócić uwagę, kupując biżuterię? Na zdjęciu pierścionek autorstwa Margity Grabowskiej (Margisa) Fot. Margisa

Przede wszystkim dlatego, że nam się podoba, chcemy się wyróżniać, a więc zwracać na siebie uwagę. Można też z pobudek kolekcjonerskich czy inwestycyjnych, ale wtedy przyjemność jej posiadania raczej ogranicza użytkowanie. Na co zwrócić uwagę przy zakupie, by ta radość była jeszcze większa i trwała jak najdłużej?

Czemu biżuteria znajduje nabywców?

Nieliczne zapewne osoby kierują się nietypową motywacją, czyli potrzebą kolekcjonowania, Kolekcję mogą stanowić realne obiekty, np. zabytkowe, historyczne lub – wprost przeciwnie – przykłady sztuki współczesnej. Zawsze jednak kolekcjonuje się przedmioty dla ich wartości estetycznej. Tematem kolekcji mogą być też kosztowne surowce i materiały w formie biżuterii – wtedy jest to rodzaju lokaty kapitału).
Jeśli jednak zastanowić się nad tym, czemu kupujemy biżuterię, jako pierwsza do głowy przychodzi ta oczywista motywacja: chęć posiadania pięknego przedmiotu, który wzmocni i podkreśli urodę noszącej go osoby. Poza chęcią założenia po prostu czegoś pięknego, bywa, że chcemy dodatkowo podkreślić indywidualny styl lub tylko aktualny nastrój – nie od dziś wiadomo, że stroju i ozdób używamy do kreowania własnego wizerunku.
Nie jest też tajemnicą, że biżuteria pełni funkcję mniej lub bardziej subtelnego informowania o statusie majątkowym i pozycji właściciela. Współcześnie komunikat materialny często ma jednak mniejszą wagę niż ten wizerunkowy, bo wyżej cenimy oryginalność niż liczbę zer na koncie. Inaczej mówiąc: obnoszenie się z bogactwem raczej nie jest dobrze widziane, niebanalny styl natomiast może zyskać uznanie.

Klasyczna, współczesna czy nowatorska?

Na co więc należy zwrócić uwagę, planując zakup biżuterii? Kierując się wskazówkami z poprzedniego artykułu, możemy przede wszystkim zawęzić pole poszukiwań do tego rodzaju biżuterii, który odpowiada jednocześnie naszym aspiracjom i możliwościom finansowym.
Następny krok to wybór stylu: do wyboru mamy kilka głównych kategorii (oraz całą masę wariantów, kombinacji i modyfikacji), m.in.:
- styl klasyczny: elegancki i kobiecy, wymagający na ogół szlachetnych metali, drogich kamieni, emalii lub pereł, stosujący tradycyjne formy i motywy, najczęściej bogate ornamenty roślinne lub geometryczne
- styl współczesny: bardzo zróżnicowany, operujący całą gamą materiałów – od platyny i tytanu po metale kolorowe (miedź, brąz, mosiądz, alpaka); od cyrkonii i szklanych koralików po bursztyn, kamienie, ceramikę, a nawet tkaniny, filc czy elementy pasmanteryjne; w przeróżnych formach, nawiązujących do kształtów natury, najczęściej jednak opartych na abstrakcyjnych i syntetycznych (prostych i surowych) wzorach geometrycznych;
- styl nowatorski, poszukujący: to przeróżne niecodzienne eksperymenty i artystyczne poszukiwania nowych form wyrazu i nowych materiałów (jak choćby beton czy żywice lub tworzywa sztuczne).
Który styl najbardziej nam odpowiada? W czym czujemy się dobrze i pięknie? Do jakiego stroju i na jakie okazje chcemy tę biżuterię zakładać? Warto to wiedzieć, zanim udamy się do wybranego salonu jubilerskiego lub galerii z biżuterią czy też rozpoczniemy samodzielne poszukiwania w Internecie. Z racji ogromnej liczby sklepów – stacjonarnych i internetowych – oferujących ozdoby o najróżniejszych walorach jakościowych i estetycznych, nie jest to łatwy proces, ale przy odrobinie samozaparcia ma szansę zakończyć się powodzeniem.

Ile to kosztuje?

Kolejne ważne pytanie, na które musimy sobie odpowiedzieć, to cena. Pamiętajmy, że wpływ na jej wysokość ma wiele czynników, spośród których decydujące są: użyte w wyrobie materiały, poziom trudności i sposób wykonania danego dzieła. Masowo, przemysłowo produkowana biżuteria może być tańsza, natomiast ręcznie wykonane unikaty oznaczają długie godziny pracy twórcy, z pewnością będą więc droższe.
Wyrób zakupiony w galerii czy salonie jubilerskim będzie zapewne nieco droższy niż ten z Internetu, ale możliwość obcowania z biżuterią – zwłaszcza tą z wyższej półki – jest bezcenna: nie tylko możemy ją wziąć do ręki, obejrzeć, przymierzyć, ale także porozmawiać ze sprzedawcą, dopytać o materiały, techniki, nazwisko autora, sposób pielęgnacji etc. Nie oszczędzajmy na biżuterii – podobnie jak nie oszczędzajmy na ubraniach czy dodatkach – dobrej jakości nie da się kupić w niskiej cenie. Zauważajmy także różnice między poszczególnymi projektami – między nawleczonymi na linkę kolorowymi kamieniami spiętymi gotowym zapięciem a ciekawym nowatorskim pomysłem, do którego zrealizowania potrzebna była i wiedza i doświadczenie projektanta czy jubilera, jest ogromna przepaść.
Warto przyglądać się przeróżnym rozwiązaniom, wtedy na pewno uda nam się wyłowić prawdziwie unikatowy wzór i docenić jego wartość.

Kto jest autorem?

O ile większość dzieł sztuki sygnowana jest wyraźnie nazwiskiem autora, tak (niestety) twórcy biżuterii często są anonimowi albo informacja na ten temat nie jest wystarczająco wyeksponowana. Domagajmy się takiej wiedzy! Nazwisko projektanta jest marką i wartością samą w sobie. Tu działa taka sama zasada jak w innych dziedzinach designu: chętniej kupimy przecież krzesło Philippe’a Starcka czy paterę Alessi niż wyrób no name. Jeśli spodoba nam się styl danego twórcy czy producenta, łatwiej wtedy będzie znaleźć kolejne sygnowane tą marką wyroby.

Co to za „oczko”?

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Oczywiście znaczenie ma rodzaj i jakość użytych materiałów. Jeśli wybierasz biżuterię z metali szlachetnych, sprawdź próbę nabijaną na takim wyrobie przez Urząd Probierczy (z konieczności posiadania cechy probierczej zwolnione są wyroby o masie poniżej 5 gramów). Nie wiesz jaki kamień został użyty w pierścionku, który Cię zachwycił – zapytaj o to! Jesteś przecież użytkownikiem, a nie twórcą biżuterii, więc zupełnie zrozumiałe jest, że nie odróżniasz cyrkonii od diamentu i masz prawo do rzetelnej informacji. Być może wyrób posiada certyfikaty, z których jasno wynika, jakie materiały zostały w nim użyte – warto to sprawdzić.
Jeśli masz wątpliwości, jak dbać o biżuterię, którą kupujesz, aby zapewnić jej trwałość i piękny wygląd na długo, również zadaj takie pytanie lub poszukaj informacji np. na stronie producenta. Nie zaszkodzi spytać także o możliwość złożenia reklamacji, gdyby w czasie użytkowania wyszły na jaw ukryte wady wyrobu. Nie staraj się jednak uzyskać rekompensaty, jeśli uszkodzenie nastąpiło z winy niewłaściwego użytkowania – każdy przedmiot ma swoją graniczną wytrzymałość.

Co powie lustro?

I na koniec sprawa oczywista: wybraną biżuterię należy założyć i ocenić końcowy efekt wizualny, sprawdzić, czy dobrze leży i czy rzeczywiście dobrze prezentuje się na dekolcie, uszach czy przegubie. Taka przymiarka pozwoli także ocenić jej wygodę i funkcjonalność: czy nie jest zbyt ciężka, nie ma ostrych krawędzi i „drapiących” miejsc.


Z tego, siłą rzeczy pobieżnego, przeglądu istotnych zagadnień, na które należy zwrócić uwagę przy zakupie biżuterii, można odnieść wrażenie, że biżuterię należy kupować tylko „w realu”, czyli stojąc twarzą w twarz ze sprzedawcą, bo tylko wtedy mamy szanse wszystko rzetelnie sprawdzić i wszystko się dowiedzieć. I rzeczywiście, jest to prawdopodobnie najpewniejszy sposób dokonania właściwego zakupu, zwłaszcza w przypadku bardziej kosztownej biżuterii. Nie należy jednak deprecjonować zakupów w sklepach internetowych, zwłaszcza że nabywcom przysługuje w takim przypadku prawo do zwrotu towaru w ciągu 10 dni bez podania przyczyny. A tyle wystarczy, by przyjrzeć się dokładnie najnowszej „błyskotce", wziąć ją pod lupę i wszystko dokładnie sprawdzić.

Najlepszych wyborów życzy warszawska szkoła złotnicza Wytwórnia Antidotum

To drugi artykuł z cyklu publikacji na temat biżuterii, przygotowanych przez Portal amber.com.pl we współpracy z warszawską szkołą złotniczą Antidotum. Jego celem jest przybliżenie czytelnikom zagadnień biżuteryjnych we wszystkich jej aspektach.

Wcześniejszy artykuł na ten temat:

Biżuteria designerska, amatorska, masowa... Jak je zdefiniować?



Czytany 3537 razy

Skomentuj