plzh-CNenetdelvltnorues
Michał Starost (stroje) & S&A reprezentowana przez studentki gdańskiej ASP

Kobieta jest jak kometa przemieszczająca się między planetami. Czasem rozpalona jak Merkury, kiedy indziej chłodna jak Mars – może być kim chce, w zależności od nastroju w danej chwili. Jak to wyraża poprzez strój i biżuterię?

„Przedstawiłem moją wizję kobiety zawieszonej między światami równoległymi, choć niekoniecznie z tych samych epok. Jest ona niczym przemieszczająca się między planetami kometa, czasem rozpalona jak Merkury, czasem chłodna jak Uran, może być i z Marsa, i z Wenus. Jest zmienna, kieruje się nastrojem danej chwili. Kobieta jest jak rzeźba Michała Anioła: choć z zimnego marmuru, ale pełna życia” – mówi projektant strojów Michał Starost. Stroje – uszyte z satyny, muślinu, jedwabiu oraz najnowszej generacji poliestrów, bazujące na gorsetach i półgorsetach – oddawały tę zmienność w kolorystyce i krojach: od całkiem prostych po zmysłowo kobiece.

„Kosmiczne” wrażenie potęgowała stylizacja modelek: na pomalowanych na czarno półpiersiach zagościła pokaźnych rozmiarów biżuteria stworzona specjalnie dla tego pokazu przez studentów gdańskiej ASP: Małgorzata Szewczyk, Agata Krawczyk, Irmina Jankowska i Alina Filimoniuk-Pilecka, które reprezentowały firmę S&A. „Ta biżuteria to efekt eksperymentów łączenia bursztynu z materiałami syntetycznymi, które doprowadziły nas do całkiem nowych rozwiązań i czasem nawet dla nas samych zaskakujących efektów, które starałyśmy się jeszcze dodatkowo podkreślić” – wyjaśnia Małgorzata Szewczyk. Ich cel został osiągnięty: powstała kolekcja iście rzeźbiarska, zapadająca w pamięć nie tylko dzięki dużym, ale przede wszystkim eksperymentalnym formom oraz nowatorskim zestawieniom bursztynu z materiałami syntetycznymi.